Ciepło, modnie i wygodnie – sezon na czapki i szaliki rozpoczęty!

Ciepło, modnie i wygodnie – sezon na czapki i szaliki rozpoczęty!

Zimno, zimno… coraz zimniej… Czas wyjąć z szaf, szuflad i innych zakamarków garderoby nakrycia głowy, ciepłe szaliki i rękawiczki. Zwykle mamy ich w domu więcej niż jedną sztukę, więc jest z czego wybierać.

Modne czapki, czyli jakie?

Po pierwsze: czapki w rozmiarze XXL – duże, wełniane, z pomponami lub bez. Nie tylko gwarantują doskonałą ochronę przed mrozem, ale także najmodniejszy look w sezonie zimowym 2017/2018. Zarówno “sieciówki” jak i znani projektanci proponują grube, wielkie czapy. np. z futrzanymi wstawkami, aplikacjami, haftami –  i w stylu klasycznym, i ekstrawaganckim. Zresztą ogromne czapy z futra są na topie już od jakiegoś czasu, kolejny już sezon królują na modowych wybiegach. W sumie to dobrze, bo nic tak nie grzeje w zimowe mroźne poranki czy wieczory jak czapka z futra.

Drugą propozycją ochrony głowy przed mrozem w zimowy czas jest… beret! Tak, tak. Berety wracają do łask. Do niedawna kojarzyły się jedynie ze starszymi osobami lub Francuzkami, ale w tym sezonie powracają i to właśnie w wielkim francuskim stylu!  Berety i kaszkiety, które na ten sezon zaproponowali projektanci mody wykonane są z nietypowych materiałów, obowiązkowo zdobionych haftami lub aplikacjami. Z jednej strony mają nowoczesny charakter, z drugiej – „coś” w stylu etno.

Na pokazach Mary Katrantzou i Vivienne Westwood pojawił się jeszcze jeden trend – chustki noszone w stylu lat 60-tych lub etnicznym. – Ciekawe czy się przyjmą? A może podzielą los kapeluszy, które od kilku sezonów projektanci – mało skutecznie – próbują przywrócić do łask?

Również czapki z daszkiem w sportowym stylu – choć ciepła za wiele nie dają – przyjmowane są bardzo łaskawym okiem przez projektantów. Aktualnie można je nosić do wszystkiego, także na wieczór.

Z pewnością w modnej czapce nie można zostać niezauważonym! Warto dodać do niej także niebanalną apaszkę lub szal w ciekawym ułożeniu i można czuć się szykownie, stylowo i na czasie.

 

A jak nosić szale?

Można by powiedzieć: a cóż to za pytanie? Nosić owinięte wokół szyi tak, by zapewniały ciepło i już. Oczywiście, można i tak, ale… dla prawdziwie zainteresowanych szal czy szalik to element ubioru, który dodaje charakteru całe stylizacji. Warto więc poświęcić odrobinę czasu na jego ciekawe ułożenie…

Dla lubiących ciepło – owijamy szal wokół szyi i jego końce wiążemy w ozdobny węzeł.

Dla minimalistów lubiących klasykę i prostotę – węzeł francuski, polegający na tym, że składamy szalik na pół i końce przekładamy przez „pętelkę” powstałą przy złożeniu.

Dla lubiących ekstrawagancję – szale owijamy wokół szyi, a jego końce puszczamy luźno z przodu.  Można też fantazyjnie zarzucić szal tak, by jeden jego koniec zwisał z przodu, drugi z tyłu albo – jeśli mamy szeroki szal – udrapować go fantazyjnie niczym pelerynę.

Ile osób, tyle charakterów i tyleż samo sposobów wyrażania siebie – modna czapka i szal noszony według własnego pomysłu są z pewnością jednym z nich. Jednak w pogoni za modnym wyglądem nie zapominajmy o tym, żeby pozostać sobą i nie robić z siebie przerysowanej, śmiesznej kukiełki nie „ubranej”, a „przebranej” według najnowszych trendów.

About author

Share

Twoi ulubieni modowi blogerzy i światowe marki w jednym miejscu. Moda, styl, trendy, inspiracje zakupowe - DeFashion.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *